Reklama
Reklama

Sprawa Ewy Tylman: Adam Z. został uniewinniony!

Prawdopodobnie w środę zapadnie wyrok w sprawie śmierci Ewy Tylman.

Trwający od 2,5 roku proces wzbudzał wielkie zainteresowanie opinii publicznej. Na ławie oskarżonych zasiadł Adam Z., który prawdopodobnie jako ostatni widział kobietę żywą.

Kiermasz książek Grupy Wydawniczej Media Rodzina. Książki dla dzieci, młodzieży i dorosłych za 5, 10, 15 zł! Sobota, 12.09, godz. 10-15. Skórzewo, ul. Poznańska 102, magazyn Media Rodzina
REKLAMA


W ubiegłym tygodniu wygłoszono mowy końcowe. Przedstawiciele prokuratury dokładnie przedstawili swoje ustalenia dotyczące wydarzeń listopadowej nocy. Według śledczych nie ma wątpliwości, że to oskarżony zabił Ewę Tylman, a następnie wrzucił jej ciało do rzeki.

Oskarżyciele żądają dla Z. kary 15-lat pozbawienia wolności. Z kolei obrońca mężczyzny przekonywał, że prokuratura nie zdołała udowodnić jego winy i domagał się uniewinnienia swojego klienta.

Decyzję sądu mamy poznać o 10:30. To jednak prawdopodobnie nie zakończy sprawy: stanowiska obrony i oskarżenia są bardzo odległe, można wiec spodziewać się apelacji jednej ze stron.

  • Aktualizacja
    środa, 17.04.2019 r., godz. 10.45
    Aktualizacja

    Sąd uznał, że Adam Z. nie popełnił zarzucanego czynu i uniewinnił go od zarzutu zabójstwa z zamiarem ewentualnym. Wyrok nie jest prawomocny, stronom przysługuje możliwość apelacji. Kosztami procesu obciążono Skarb Państwa.