Reklama
Reklama

Poznań: sprzedawał fałszywe bilety ZTM

fot. KWP Poznań
fot. KWP Poznań

Policjanci z Jeżyc zatrzymali 49-letniego poznaniaka, który drukował i sprzedawał fałszywe bilety na poznańską komunikację miejską. Nie tylko tym "się trudnił". Okradał także pasażerów pociągów wyjeżdżających z poznańskiego dworca PKP.

Funkcjonariusze z Jeżyc w ubiegłym tygodniu zatrzymali 49-letniego poznaniaka. - Jest podejrzewany o to, że na terenie miasta wytwarzał i rozprowadzał fałszywe bilety ZTM - wyjaśnia Maciej Święcichowski z biura prasowego wielkopolskiej policji. - Mężczyzna wpadł podczas kontroli biletów. Bilet, którym się posłużył wzbudził podejrzenia kontrolerów. Ci doprowadzili go na komisariat - dodaje.

Kiermasz książek Grupy Wydawniczej Media Rodzina. Książki dla dzieci, młodzieży i dorosłych za 5, 10, 15 zł! Sobota, 12.09, godz. 10-15. Skórzewo, ul. Poznańska 102, magazyn Media Rodzina
REKLAMA


Policjanci przy poznaniaku zabezpieczyli m.in. matrycę do sporządzania odbitek biletów, a także kilkadziesiąt podrobionych biletów. - Obecnie trwa ustalanie na jaką skalę mężczyzna zajmował się tym przedsięwzięciem - tłumaczy.

Sprawdzono mieszkanie 49-latka i jak się dzięki temu okazało, nie tylko fałszował bilety, ale też okradał pasażerów na poznańskim dworcu PKP. W jego mieszkaniu znajdował się bowiem skradziony laptop. - Podczas wizyty na komendzie mężczyzna przyznał się, że dwukrotnie w przeciągu miesiąca grudnia ubiegłego roku okradł pasażerów na dworcu - informuje Święcichowski. - Wybierał pociąg, który czekał na odjazd. Następnie wchodził do środka i szukał osób, które nie zwracały uwagi na swój bagaż. W taki sposób ukradł śpiącemu pasażerowi torbę z laptopem. W torbie były również dokumenty i pieniądze. Po opuszczeniu terenu dworca komputer i pieniądze zabrał, a resztę wyrzucił - kończy. Drugiej kradzieży dokonał wieszając swoją kurtkę obok kurtki innego pasażera, z której wyciągnął portfel z pieniędzmi. Następnie wyszedł z łupem z pociągu.

Za podrabianie dokumentów, kradzież i oszustwo poznaniakowi grozi do 8 lat więzienia. Mężczyzna był już wcześniej karany.