Leżał na chodniku, tracił przytomność. "Nie bądźmy obojętni"
Scena z ulicy 28 Czerwca 1956.
Na początku tygodnia strażniczki miejskie z Wildy patrolowały rejon ulicy 28 Czerwca 1956. W pewnym momencie zauważyły mężczyznę leżącego na chodniku. Skarżył się na silny ból brzucha, tracił też przytomność. - Strażniczki niezwłocznie podjęły działania, oceniły stan mężczyzny, udzieliły mu pierwszej pomocy przedmedycznej i monitorowały jego stan do czasu przyjazdu Zespołu Ratownictwa Medycznego. Po przybyciu ratowników przekazały im niezbędne informacje. Mężczyzna został przewieziony na Szpitalny Oddział Ratunkowy - informuje SMMP.
Jak podkreśla straż miejska, w takich sytuacjach liczy się każda minuta. Czasem jeden telefon wystarczy, by uratować ludzkie życie. - Nie bądźmy obojętni na osoby potrzebujące pomocy. Reagujmy, sprawdzajmy, czy ktoś nie potrzebuje wsparcia, i w razie konieczności dzwońmy pod numer alarmowy 112 - apeluje.


