Na quadach po ścieżkach na popularnym terenie rekreacyjnym pod Poznaniem. Jest reakcja służb
Mowa o okolicach Dziewiczej Góry.
Jak już informowaliśmy pod koniec września nasz Czytelnik zauważył grupę osób, która jeździła quadami po leśnych ścieżkach w rejonie Dziewiczej Góry. Jak podkreślało w rozmowie z epoznan.life Nadleśnictwo Łopuchówko, taki wjazd jest nielegalny - pojazdy silnikowe mogą poruszać się po lesie tylko po drogach publicznych oraz leśnych oznaczonych jako dopuszczone do ruchu.
Nadleśnictwo przyznaje, że problem quadów w lasach jest częsty. Jest reakcja służb. W weekend na Dziewiczej Górze przeprowadzone zostały działania przeciwko nielegalnemu poruszaniu się quadami po terenach leśnych i rekreacyjnych.
"W działaniach uczestniczyli wspólnie funkcjonariusze Straży Leśnej Nadleśnictwo Łopuchówko oraz Policji Komisariat Policji w Czerwonaku i Pobiedziskach, Komisariat Wodny KWP w Poznaniu, Ogniwo Konne Wydział Sztab Policji KMP w Poznaniu"- informują funkcjonariusze z komisariatu w Czerwonaku.
"Kontrole prowadzone były w miejscach, w których najczęściej dochodzi do łamania przepisów i wjazdu pojazdami silnikowymi na tereny, gdzie ich obecność jest zabroniona"- dodają. "Dziewicza Góra to miejsce, z którego korzystają spacerowicze, biegacze, rowerzyści i rodziny z dziećmi. Nielegalna jazda quadami nie tylko niszczy leśne drogi i ścieżki, ale przede wszystkim stwarza realne zagrożenie dla innych osób przebywających w lesie"- tłumaczą.
Zapewne nie były to jedyne działania


