Reklama
Reklama

Przetrzymywała zwierzęta w skandalicznych warunkach. Usłyszała wyrok za znęcanie się nad nimi

fot. KPP Międzychód.
fot. KPP Międzychód.

Kobieta prowadziła hodowlę na terenie powiatu międzychodzkiego.

Pod koniec marca ubiegłego roku międzychodzcy policjanci zostali wezwani na interwencję, gdzie według zgłoszenia dzieci mają przebywać w obecności psów ras niebezpiecznych. Interwencja była przeprowadzana w obecności Pani Komendant Straży Miejskiej w Międzychodzie, kuratora zawodowego przy Sądzie Rejonowym w Szamotułach oraz lekarza weterynarii.

Studiujesz? Chcesz poznać pracę dla miasta? Urząd Miasta Poznania przyjmuje zgłoszenia na 4-miesięczne płatne staże. Aplikuj do 15 października!
REKLAMA

- Na miejscu okazało się, że mieszkanka powiatu międzychodzkiego prowadzi w tym miejscu hodowlę zwierząt. Na terenie posesji przebywało kilkadziesiąt psów i inne zwierzęta takie jak króliki, surykata, pieski preriowe, agama brodata. Już na pierwszy rzut oka zauważalne było, że zwierzęta trzymane są w niewłaściwych warunkach bytowania, w stanie rażącego zaniedbania. Duża część psów znajdowała się na zewnątrz, w kojcach, przez co były narażone na działanie niskich temperatur. Nie miały odpowiedniego schronienia. Psy przebywały we własnych, niesprzątanych odchodach. Zwierzęta nie miały również dostępu do wody, a ich miski były brudne i puste. Psy były w stanie potężnego wychudzenia z licznymi problemami skórnymi. Zaniedbane pielęgnacyjnie, z odparzeniami na łapach - informuje międzychodzka Policja.

Okazało się, że druga część zwierząt znajdowała się w pomieszczeniu przeznaczonym na tzw. hodowlę klatkową. W klatkach i transporterach zamknięte były psy, bez wody i pożywienia, na kocach przesączonych moczem. Nie miały możliwości swobodnego poruszania się i zmiany pozycji. Inne zwierzęta takie jak króliki, agama brodata, również nie miały pożywienia, wody i odpowiednich warunków do życia. W związku z zastaną sytuacją Pani Komendant Straży Miejskiej w Międzychodzie w porozumieniu z osobami uczestniczącymi w interwencji postanowiła zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt, odebrać zwierzęta w trybie interwencyjnym, ponieważ pozostawienie ich w dotychczasowych warunkach zagrażało ich życiu i zdrowiu.

Odebrane zwierzęta umieszczone zostały w fundacjach i Miejskiej Spółce Komunalnej. Ostatecznie po zebraniu całego materiału dowodowego śledczy przedstawili kobiecie zarzut znęcania się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem. Jest już prawomocny wyrok Sądu w tej sprawie.

Kobieta usłyszała wyrok: rok pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem kary na 3 lata, zakaz posiadania wszelkich zwierząt na okres 5 lat, wysoka kara grzywny oraz przepadek zwierząt.

Maksymalna liczba znaków: 1000
Nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Serwisu