Reklama
Reklama

Tragiczny stan chodnika przy uczęszczanej ulicy, a do tego zarośnięte płyty i pędzący rowerzyści

fot. Google Street View
fot. Google Street View

Czytelnik skarży się na sytuację z ulicy Baraniaka.

- Chciałbym zwrócić uwagę na kuriozalną i niebezpieczną sytuację na ulicy Antoniego Baraniaka - tej samej, na której niedawno zlikwidowano dwa przejścia dla pieszych. W ostatnich dniach przy ulicy koszono trawniki, jednak nikt nie pomyślał o oczyszczeniu zarośniętych coraz bardziej trawą chodników. W wielu miejscach trawa wdarła się tak głęboko, że z pierwotnej szerokości 4 płyt chodnikowych do dyspozycji pieszych zostały zaledwie 2-3 płytki. Żeby minąć się z kimś idącym z naprzeciwka, trzeba regularnie schodzić na trawę. Co gorsza, po tych zwężonych, zarośniętych odcinkach regularnie pędzą rowerzyści oraz osoby na hulajnogach i innych pojazdach elektrycznych. Notorycznie zmuszają pieszych do ustępowania im z drogi i zeskakiwania w trawę, "bo oni jadą". Warto przypomnieć, że to jest chodnik, a nie droga dla rowerów - to pieszy ma tu bezwzględne pierwszeństwo i ma prawo czuć się bezpiecznie, a nie uciekać na bok. Do tego dochodzi stan chodnika po stronie jeziora, który od dawna woła o pomstę do nieba - jest w stanie tragicznym, cały połamany i nierówny. Chciałbym za Państwa pośrednictwem zapytać ZDM i miejskie służby: kiedy ten chodnik doczeka się wreszcie cywilizowanego remontu i kiedy ktoś zrobi porządek z jego zarastaniem oraz egzekwowaniem bezpieczeństwa pieszych? - dopytuje nasz Czytelnik.

Pieniędzy na przebudowę chodnika w tym miejscu... nie ma. - Przebudowa ciągu pieszego wzdłuż ul. Baraniaka w sposób umożliwiający korzystanie z niego przez rowerzystów wymaga opracowania dokumentacji technicznej oraz zabezpieczenia odpowiednich środków finansowych w budżecie miasta zarówno na projekt, jak i na roboty budowlane. Obecnie takich środków nie ma - potwierdza Agata Kaniewska z Zarządu Dróg Miejskich. Ale można korzystać ze ścieżki na Malcie. - Warto podkreślić, że wzdłuż południowego brzegu Jeziora Maltańskiego, czyli kilkadziesiąt metrów od ul. Baraniaka, biegnie tzw. Radial nr 6 - jedna z głównych tras rowerowych w mieście. Jest to infrastruktura, z której powinni korzystać rowerzyści oraz osoby poruszające się na hulajnogach - dodaje.

- Rada Osiedla Chartowo nie ujęła remontu chodnika biegnącego wzdłuż ulicy w wykazie swoich zadań priorytetowych, co oznacza, że w najbliższym czasie nie jest planowany jego kompleksowy remont. Z uwagi na ograniczone środki finansowe prowadzone są jedynie bieżące naprawy utrzymaniowe. Takie prace zostały zlecone w rejonie skrzyżowania z ul. Wiankową. Naprawa powinna zostać wykonana w przyszłym tygodniu - tłumaczy Kaniewska.

Co z koszeniem zieleni? - Ulica Baraniaka znajduje się wśród ulic objętych standardem niskim, jeśli chodzi o utrzymanie zieleni. To oznacza, że trawniki są tam koszone tylko dwa razy w ciągu roku. Koszeniu podlega teren między jezdnią a chodnikiem oraz pas o szerokości pół metra za chodnikiem. W odpowiedzi na zgłoszenie mieszkańca wykonane zostały dodatkowe prace porządkowe na chodnikach po południowej stronie ulicy - kończy.

Poznań zyskuje nowe połączenie z Ławicy. Tam jeszcze od nas nie latano!

Poznań zyskuje nowe połączenie z Ławicy. Tam jeszcze od nas nie latano!

Od poniedziałku WizzAir lata z Poznania do Bazylei w Szwajcarii.