Rewitalizacja trasy kolejowej w regionie coraz bliżej
Mówi się o niej od lat.
Już w 2023 roku PKP PLK podpisały umowy na przygotowanie dokumentacji projektowej dla nowej trasy kolejowej Turek - Konin, a także dla rewitalizowanych linii Międzychód - Szamotuły oraz Śrem - Czempiń. Wtedy informowano, że dokumenty dla wszystkich tras mają być gotowe w 2026 roku, a roboty budowlane mają się odbyć maksymalnie w 2029 roku.
W przypadku trasy Śrem - Czempiń (która nie jest wykorzystywana od ponad 30 lat) podano, że pojawi się na niej nowy tor i sieć trakcyjna. Początkowo zakładano, że pociąg będzie jechać przez Manieczki, Szymanowo, Psarskie, Śrem, a kolejne przystanki były planowane także w Grabianowie i Szołdrach. Podróż do Poznania miała zająć pasażerom 55 minut. Wiosną ubiegłego roku pojawiły się informacje, że trasa może mieć inny przebieg. Dzięki zmianie trasy - przejazd w kierunku Brodnicy i miejscowości Pecna czas podróży między Poznaniem i Śremem skróciłby się z zakładanych 55 do 38 minut.
Dziś Radio Poznań podaje, że trasa będzie jednak przebiegać przez Czempiń, a więc to dłuższy wariant podróży. Jednak samorządowcom z Czempinia bardzo zależy na tym, by trasa przebiegała przez ich miejscowość. Aktualnie trwa analizowanie, czy trasa może być połączona z torami Poznań - Leszno właśnie w tej miejscowości, by nie wpłynęło to niekorzystnie na przepustowość.
Jeszcze we wrześniu kolejarze i samorząd województwa mają podpisać stosowną umowę w sprawie finansowania rewitalizacji trasy. Koszt inwestycji szacuje się na ponad 350 mln złotych. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, pociągi mają tędy pojechać maksymalnie w 2029 roku.


