Reanimacja na S5 w regionie. Nie żyje kierowca ciężarówki
Niewykluczone, że mężczyzna zasłabł za kierownicą.
Jak informuje dyżurna Punktu Informacji Drogowej GDDKiA, do zdarzenia doszło na drodze ekspresowej S5 między węzłami Kościan Południe i Śmigiel Północ, na wysokości miejscowości Czacz, ciężarówka zjechała z jezdni w kierunku Wrocławia. Kierowca był reanimowany, nie udało się go uratować.
Jak ustalił Kościan112, ze wstępnych ustaleń wynika, że samochód zjechał na pas zieleni, a następnie uderzył w bariery energochłonne. Samo uderzenie nie było szczególnie silne. Wstępne ustalenia wskazują, że do tragedii mogło dojść w związku z nagłym pogorszeniem stanu zdrowia kierowcy. Niewykluczone, że mężczyzna zasłabł podczas jazdy, w wyniku czego stracił panowanie nad pojazdem i zjechał z jezdni.
Okoliczności i dokładny przebieg zdarzenia wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratora. Ostateczną przyczynę śmierci ma pomóc ustalić sekcja zwłok.


