Reklama
Reklama

To nie żart. Wielkopolska kopalnia soli chce pod ziemią składować... niebezpieczne odpady

Kopania Soli Kłodawa | fot. P G / Google Maps
Kopania Soli Kłodawa | fot. P G / Google Maps

To pomysł samej kopalni.

Kopalnia Soli w Kłodawie od lat słynie z doskonałej soli, jednej z najczystszych na świecie. Ale zajmuje się nie tylko produkcją soli. To też popularna trasa turystyczna. Kopalnia zatrudnia wielu pracowników i jest jednym z największych pracodawców w regionie.

Kilka dni temu Radio Poznań podało, że władze kopalni chcą w pustych komorach pod ziemią składować odpady. I to nie byle jakie, bo niebezpieczne. Choćby takie zawierające azbest. Według prezesa kopalni, składowanie odpadów nie przeszkadza w wydobyciu soli i prowadzeniu działalności turystycznej. Rocznie miałoby do kopalni trafiać 25 tysięcy ton odpadów. Na początek. Z biegiem lat mowa jest nawet o 150 tysiącach ton rocznie. Taka działalność miałaby zapewnić kopalni bezpieczeństwo finansowe.

Mieszkańcy Kłodawy nie są zadowoleni z takich planów kopalni. Obawiają się szkód dla środowiska. Zanim odpady tam trafią, kopalnia musi uzyskać niezbędne zgody. Tymczasem w sieci już wrze. Internauci piszą o ogromnej wpadce wizerunkowej, która doprowadziłaby do drastycznego spadku sprzedaży soli produkowanej w kopalni.