Miasto prosi o niewydawanie negatywnych komentarzy na temat BitterSweet? Sprawa zakończy się w prokuraturze
W niedzielę po festiwalu w przestrzeni miejskiej pojawiły się ulotki.
Ich treść brzmiała następująco: "Urząd Miasta Poznania informuje o zakończeniu festiwalu BitterSweet na terenie Parku Cytadela, a tym samym zwraca się z uprzejmą prośbą do mieszkańców o powstrzymanie się od negatywnych opinii na temat wydarzenia".
W dalszej treści czytamy, że Miasto Poznań dołożyło się do imprezy z budżetu podatkowego. Pojawiła się również deklaracja posprzątania Parku Cytadeli.
Rzeczniczka prasowa prezydenta Poznania Joanna Żabierek poinformowała na łamach "Radia Meteor", że ktoś podszył się pod Urząd Miasta Poznania, ponieważ Miasto Poznań nie drukowało takich plakatów. Sprawa ma trafić do prokuratury, szczególnie że incydent wyczerpuje znamiona oszustwa, jakim jest podszywanie się pod instytucję państwową.
- Urząd Miasta Poznania nie jest autorem komunikatów, które pojawiły się w przestrzeni miejskiej. Zawarte tam informacje są nieprawdziwe i wprowadzają w błąd mieszkańców i mieszkanki Poznania. W związku z tym Urząd Miasta Poznania złoży zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa - powiedziała Joanna Żabierek dla "Radia Meteor".
Okazało się również, że cmentarz na Cytadeli wcale nie jest zdewastowany, a teren wokół niego został uporządkowany.



Najpopularniejsze komentarze