Trwa kontrola w POSUM. Chodzi o sprawę pacjentów VIP
Sygnalistka Inicjatywy Pracowniczej miała odkryć w Poznańskim Ośrodku Specjalistycznych Usług Medycznych salonik VIP dla poznańskich włodarzy.
Informowaliśmy o tym na epoznan.life TU.
Sygnalistka Inicjatywy Pracowniczej została zawieszona przez pracodawcę. Była zatrudniona w POSUM od lipca 2025 roku, wykonywała obowiązki na stanowisku rejestratorki medycznej. Kobieta twierdziła, że była świadkiem sytuacji, w których osoba pełniąca funkcję kierowniczą wydawała jej i innym pracownicom rejestracji polecenia zapisywania na wizyty lekarskie osób pełniących wysokie funkcje w Urzędzie Miasta Poznania, w tym m.in. członków rodziny jednego z wiceprezydentów Miasta Poznania oraz osób pełniących funkcje w organach spółek miejskich. Każda z tych osób miała zostać przyjęta poza obowiązującą kolejnością w przychodni.
POSUM w specjalnym oświadczeniu zaprzeczył, jakoby w ośrodku miała funkcjonować ścieżka szybszych przyjęć dla wybranych pacjentów. POSUM twierdził, że to celowe działanie sprawców, którzy chcieli wywołać aferę i zdyskredytować instytucję, jaką jest Urząd Miasta Poznania oraz POSUM. Jeszcze w lipcu Poznański Ośrodek Specjalistycznych Usług Medycznych zawiadomił prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa.
Jak informuje "Radio Meteor", kontrola POSUM rozpoczęła się we wtorek 18 sierpnia.
- Ośrodek poinformował, że 21 lipca otrzymał informacje o możliwych nieuprawnionych działaniach osoby zatrudnionej w placówce. Wstępna analiza miała wykazać modyfikowanie wpisów w systemie oraz wprowadzanie oznaczeń, które nie wynikały z procedur obowiązujących w POSUM. Placówka poinformowała także o możliwym ujawnieniu danych pacjentów osobom nieuprawnionym. Jak przekazało POSUM, po otrzymaniu informacji zabezpieczono materiał dowodowy i rozpoczęto wewnętrzne postępowanie wyjaśniające - informuje "Radio Meteor".
POSUM zapewniło na łamach "Radio Meteor" że z najwyższą powagą traktuje każdą informację mogącą wskazywać na możliwość nierównego traktowania pacjentów lub też ujawniania danych chronionych.
Ośrodek złożył zawiadomienie do prokuratury w sprawie podejrzenia popełnienia przestępstwa dotyczącego ujawnienia danych pacjentów. Jak zauważa "Radio Meteor", do prokuratury trafiło jednak również zawiadomienie złożone przez samą Rakowską. 11 sierpnia była rejestratorka zawiadomiła śledczych o możliwości popełnienia przestępstwa przez POSUM w związku ze sprawą tzw. szybkiej ścieżki VIP.


