Ruszy w końcu przebudowa Palmiarni Poznańskiej. Obiekt będzie niedługo zamknięty dla zwiedzających
W poniedziałek podpisano umowę na realizację prac budowlanych.
Palmiarnia Poznańska jest bardzo ważnym punktem na mapie Poznania, do którego przyjeżdżają zwiedzający z innych miast Polski oraz zorganizowane wycieczki szkolne. To miejsce jest znane całym pokoleniom Poznaniaków.
- Gołym okiem widać, z zewnątrz i wewnątrz, że przebudowa Palmiarni Poznańskiej jest konieczna. Gromadzona tu przez dziesiątki lat flora zasługuje na dalszy rozwój w dużo lepszych warunkach. Naszym zadaniem jest zadbanie o ten kultowy obiekt, by przez kolejne dekady mógł zachwycać unikatową kolekcją roślin. Kluczowe jest dla nas poszanowanie historii tego miejsca przy jednoczesnym dostosowaniu go do współczesnych standardów m.in. w zakresie dostępności dla osób z niepełnosprawnościami - powiedział Jacek Jaśkowiak.
Przekazanie placu budowy planowane jest na koniec sierpnia, a od 1 września Palmiarnia Poznańska nie będzie już dostępna dla zwiedzających. Prace zostały podzielone na etapy tak, by pod koniec 2028 r. część przebudowanych pawilonów od strony ul. Matejki została ponownie otwarta. Zakończenie pozostałych robót planowane jest na 2030 r.
- Koniec wakacji to ostatni dzwonek na odwiedzenie poznańskiej palmiarni przed jej dużą metamorfozą. Priorytetem podczas prac będzie troska o egzotyczne rośliny, a całość tego ogromnego przedsięwzięcia była konsultowana z konserwatorem zabytków. Zadbamy również o otoczenie, gdyż zadaniem wykonawcy będzie rewitalizacja zieleni wokół obiektu z zastosowaniem rozwiązań sprzyjających retencji wody. Palmiarnia wraz z całym Parkiem Wilsona stanowi dziedzictwo kulturowe, dlatego równolegle przygotowujemy się do kolejnych inwestycji na tym terenie. Już niedługo ma rozpocząć się modernizacja zabytkowej muszli koncertowej i fontanny - zapowiada Natalia Weremczuk, zastępczyni prezydenta Poznania.
Jak podkreśla Miasto Poznań, podpisanie umowy z wykonawcą przebudowy palmiarni jest zwieńczeniem długotrwałej procedury przetargowej.
- Nie zwlekaliśmy z przygotowaniami do czasu wyłonienia wykonawcy, dlatego za nami już m.in. przeprowadzka ryb z akwariów. Teraz prace rozpoczną się od przeniesienia rzeczy z zaplecza budynku do tymczasowych kontenerów. Jesienią i zimą wykonawca będzie koncentrował się na przebudowie strefy wejścia głównego, kawiarni i pomieszczeń administracyjnych. Stopniowo będą też przygotowywane wnętrza pawilonów do planowanych prac. Rozbiórki szklanych konstrukcji przeprowadzone zostaną w okresie wiosenno-letnim, gdyż musimy chronić wrażliwe rośliny przed niskimi temperaturami. Wcześniej zostaną odpowiednio zabezpieczone we współpracy z ich opiekunami z palmiarni -poinformowała Justyna Litka, prezes zarządu Poznańskich Inwestycji Miejskich.
Cały kompleks ma zostać dostosowany do obecnych przepisów oraz technologii i standardów stosowanych w tego typu kompleksach w Polsce i Europie. Przeprowadzone zostaną także prace dotyczące sieci infrastruktury, w tym modernizacja instalacji centralnego ogrzewania, niezwykle ważnej dla egzotycznych roślin. Opiekę nad cenną kolekcją oraz zwiedzanie ułatwią też automatyczne systemy sterujące w zakresie wietrzenia, cieniowania, oświetlenia i multimediów.
Na przeprowadzenie modernizacji palmiarni Miasto Poznań pozyskało z Banku Gospodarstwa Krajowego pożyczkę na preferencyjnych warunkach w wysokości blisko 163 mln zł. Finansowanie pochodzi ze środków Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO), wspierających zieloną transformację miast.

