Reklama
Reklama

Piłkarze Lecha Poznań mają problemy z dotarciem na dzisiejszy mecz. Wylądowali w Norwegii

fot. Lech Poznań / FB / screen
fot. Lech Poznań / FB / screen

Mecz miał się rozpocząć o godzinie 19:30.

Lech Poznań ma problemy z dotarciem na Wyspy Owcze, gdzie w czwartek wieczorem ma rozegrać rewanż z KI Klaksvik w 3. rundzie eliminacji Ligi Europy. Po odwołaniu środowego lotu i czwartkowych opóźnieniach samolot z zespołem nie zdołał wylądować na Wyspach Owczych z powodu złych warunków atmosferycznych. Maszyna została przekierowana do Norwegii i wylądowała w Bergen.

"Warunki atmosferyczne, które panują aktualnie na Wyspach Owczych, uniemożliwiły lądowanie naszego samolotu w Vagar. Zostaliśmy przekierowani do Bergen w Norwegii i tutaj będziemy czekać na decyzje odnośnie dalszej podróży" - informuje przedstawiciel klubu.

"Pozostajemy w kontakcie z UEFĄ w sprawie dokładnej godziny oraz terminu rozegrania meczu" - dodają.