Poszkodowany zatrzymał nietrzeźwych kierowców, którzy uszkodzili mu samochód
Do nietypowego zdarzenia doszło w miniony poniedziałek na terenie Okonka (powiat złotowski).
Jak informuje st. asp. Damian Pachuc z Komendy Powiatowej Policji w Złotowie, kierowca busa zatrzymał się na parkingu leśnym, żeby odpocząć. Po chwili na ten parking przyjechał również osobowy Ford, którym kierowała 57-letnia kobieta, a na miejscu pasażera znajdował się mężczyzna.
- Gdy kobieta parkowała pojazd, uderzyła w zaparkowanego busa. Powstałe uszkodzenia obu pojazdów i zaczepienie się elementów o siebie uniemożliwiły odjechanie z miejsca. Wówczas za kierownicę Forda przesiadł się 75-letni pasażer, który po wykonaniu kilku manewrów odjechał od uszkodzonego busa kilka metrów dalej. Przebywający w tym czasie w pojeździe kierowca busa zorientował się, że obaj kierowcy byli nietrzeźwi i uniemożliwił im odjechanie z miejsca zdarzenia - podaje st. asp. Damian Pachuc.
Policjanci, którzy przyjechali na miejsce, sprawdzili stan trzeźwości kierowców osobówki. Okazało się, że kobieta, która przyjechała na parking, miała ponad 2 promile alkoholu w organizmie i nie posiadała uprawnień do kierowania. Natomiast mężczyzna, który próbował odjechać autem, miał blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie. Zostali zatrzymani, a pojazd zabezpieczony.
Odpowiedzą teraz za spowodowanie kolizji, kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości oraz kierowanie pojazdem pomimo braku uprawnień do kierowania.Ich sprawą zajmie się złotowski sąd.

