Reklama

Region. Zatrzymano podpalacza. Spalił pole, próbował podpalić budynek gospodarczy

fot. Policja
fot. Policja

Do zdarzenia doszło w powiecie złotowskim.

Na początku sierpnia do policjantów i strażaków ze Złotowa wpłynęło zgłoszenie o pożarze na polu w Pieczynie pod miastem. - Dzięki szybkiej reakcji służb i mieszkańców, ogień nie rozprzestrzenił się. Tego dnia spłonęło około 20 arów zboża na pniu o szacowanej wartości dwóch tysięcy złotych. To zdarzenie, jak i inne podobne incydenty, które miały miejsce w ostatnim czasie w okolicach tej miejscowości, stwarzały realne zagrożenie dla życia i zdrowia mieszkańców - podkreśla st. asp. Damian Pachuc z policji w Złotowie.

Już następnego dnia w pobliżu zatrzymano 44-latka, który próbował podpalić budynek gospodarczy przy spalonym polu. Szybko udało się ugasić ogień. - Policjanci na podstawie zebranego materiału dowodowego skierowali do prokuratora materiały sprawy wraz z wnioskiem o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania wobec zatrzymanego mieszkańca wsi. Mężczyzna usłyszał zarzuty sprowadzenia zdarzenia powszechnie niebezpiecznego, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach mające postać pożaru - dodaje.

44-latka aresztowano na trzy miesiące. Grozi mu do 10 lat więzienia.