Akcja przy poznańskiej ulicy. "Zaczęło przyjeżdżać pełno służb"
Dodano 1 godzina temu
Okazuje się, że powodem był pożar.
O sytuacji informuje nasz Czytelnik. "Co ale stało w okolicach ulicy Madziarskiej, jak zaczęła się burza, zaczęło przyjeżdżać pełno służb, straż, policja i pogotowie" - przekazuje.
Strażacy potwierdzają, że przed godziną 21 odebrali zgłoszenie z Naramowic. "Powodem alarmu był pożar skrzynki energetycznej na poddaszu budynku jednorodzinnego przy ulicy Morawskiej. Sytuacja szybko została opanowana. Nasze działania już się w tym miejscu kończą" - mówi nam oficer dyżurny wielkopolskich strażaków.

