Reklama
Reklama

31-letni poznaniak zginął w trakcie pracy. PIP: doszło do zaniedbań

fot. policja Kościan
fot. policja Kościan

Tragedia rozegrała się 1 grudnia ubiegłego roku w powiecie kościańskim.

O tej sprawie pisaliśmy na epoznan.life już w grudniu. Podczas budowy kanalizacji na ulicy Letniej w Nowym Borówku 31-letni pracownik został przysypany ziemią podczas przebywania w wykopie. Nie udało się go uratować.

Kiermasz książek Grupy Wydawniczej Media Rodzina. Książki dla dzieci, młodzieży i dorosłych za 5, 10, 15 zł! Sobota, 12.09, godz. 10-15. Skórzewo, ul. Poznańska 102, magazyn Media Rodzina
REKLAMA

Jak podaje Radio Poznań, na miejscu kontrolę prowadziła m.in. Państwowa Inspekcja Pracy. Ustalono, że doszło do zaniedbań. Ściany wykopu nie zostały zabezpieczone, a przez to ziemia mogła się tutaj osunąć na pracowników. Na budowie miano też tolerować odstępstwa od przepisów i zasad BHP.

PIP skierowała już do sądu wniosek o ukaranie pracodawcy mężczyzny.