Reklama
Reklama

Poznański park już po metamorfozie

fot. UM Poznań
fot. UM Poznań

Wygląda pięknie.

Chodzi o park ks. Kirschke na poznańskim Nadolniku. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, w miejscach przedeptów i betonowych płyt pojawiły się mineralne alejki oraz nowe nasadzenia. Przeobrażenie przeszła niezagospodarowana część parku. - Cieszę się, że zrealizowana zielona inwestycja łączy funkcje estetyczne wraz z przygotowaniem terenu pod retencję. To nowe podejście do zagospodarowania przestrzeni publicznej, które jest odpowiedzią na stojące przed nami wyzwania klimatyczne - mówi Monika Danelska, miejska radna.

Kiermasz książek Grupy Wydawniczej Media Rodzina. Książki dla dzieci, młodzieży i dorosłych za 5, 10, 15 zł! Sobota, 12.09, godz. 10-15. Skórzewo, ul. Poznańska 102, magazyn Media Rodzina
REKLAMA

Na terenie uporządkowano zieleń. Ocalono trzy robinie akacjowe, które pierwotnie były przeznaczone do wycinki. Można tu zobaczyć ponad 20-letnie klony pospolite, polne, jesionolistne, a także platany klonolistne, lipy drobnolistne, jesiony i topole. - Pojawiły się ponadto nowe nasadzenia: klon polny, jabłoń purpurowa i platan klonolistny. Wraz z istniejącymi drzewami, pełnią tzw. funkcję izolacyjną. Ograniczają hałas i zanieczyszczenia powietrza - wyjaśniają urzędnicy.

Nowością jest tu ogród wodny - zagłębienie terenu, w którym gromadzi się woda opadowa. Jest ona wykorzystywana przez okoliczną zieleń. Park uzupełniono też o małą architekturę - ławki czy kosze na śmieci.