Reklama
Reklama

Koziegłowy: nocna awantura na ulicy, mężczyzna trafił do szpitala

fot. Czytelnik
fot. Czytelnik

Do incydentu doszło około północy.

- Po północy była bijatyka w Koziegłowach. Dużo hałasu, sprawcy uciekli krzycząc coś na całe osiedle, a pobity został taksówkarz. Czy coś wiadomo, co z nim? Ledwo kontaktował przed przyjazdem pogotowia - napisał do nas Czytelnik.

Kiermasz książek Grupy Wydawniczej Media Rodzina. Książki dla dzieci, młodzieży i dorosłych za 5, 10, 15 zł! Sobota, 12.09, godz. 10-15. Skórzewo, ul. Poznańska 102, magazyn Media Rodzina
REKLAMA

Iwona Liszczyńska z wielkopolskiej policji przyznaje, że funkcjonariuszy wezwano w nocy do awantury. - Ze zgłoszenia od mieszkańców okolicy wynikało, że na ulicy awanturują się 3 osoby, dwóch mężczyzn i kobieta - mówi. - Gdy policjanci dojechali na miejsce, pokrzywdzony mężczyzna został już zabrany do szpitala. Udali się więc do szpitala, by z nim porozmawiać. Okazało się, że nie ma poważnych obrażeń i kategorycznie odmówił zgłaszania czegokolwiek - dodaje.

Dopiero w sytuacji, gdy mężczyzna zdecyduje się zgłosić np. pobicie, wówczas policjanci mogą zająć się sprawą.