Reklama
Reklama

Ominął policjanta i wjechał w triathlonistę. Stanie przed sądem

fot. Andrzej Borowiak / TT
fot. Andrzej Borowiak / TT

Do zdarzenia doszło w sobotę w Swarzędzu.

O groźnym wypadku pisaliśmy już na naszym portalu. Podczas zawodów triathlonowych na jednej ze śluz drogowych w Swarzędzu kierowca zignorował polecenie policjanta, ominął go i wjechał na trasę, po której poruszali się uczestnicy wyścigu. Potrącił mężczyznę na rowerze, który musiał trafić do szpitala. Okazało się, że nie doszło u niego do żadnego złamania, ale miał rany na nogach.

Kiermasz książek Grupy Wydawniczej Media Rodzina. Książki dla dzieci, młodzieży i dorosłych za 5, 10, 15 zł! Sobota, 12.09, godz. 10-15. Skórzewo, ul. Poznańska 102, magazyn Media Rodzina
REKLAMA

Dziś wtk.pl podaje, że zdarzenie nie zakończy się mandatem dla kierowcy fiata punto. Policjanci uznali, że ich zdaniem maksymalny mandat w wysokości 500 złotych i zatrzymanie mu prawa jazdy (co nastąpiło natychmiast) nie będzie wystarczającą karą dla kierowcy. Sprawa zostanie więc skierowana do sądu. Wówczas grozić mu będzie kara w wysokości 5000 złotych.